Strony

środa, 30 września 2015

Pasta marchewkowa wg 5 Przemian

Pierwsza fala jesiennych przeziębień trwa. Codziennie mijam wielu ludzi z zaczerwienionymi nosami, zapłakanymi oczami i przeraźliwym kaszlem. Według Medycyny Chińskiej nasz jesienny stan zdrowia uzależniony jest od tego, jak zadbaliśmy o siebie latem.
Teraz zwolnij na chwilę. Jeśli czujesz się osłabiony lub zmęczony, to czas na odpoczynek i regenerację.
Jesień to pora,odwrotu. Przemiana Metalu kieruje naszą energię w dół, ku środkowi, przygotowując nasz organizm do nadejścia chłodu i zimy. Wykorzystanie długich, jesiennych wieczorów na spokojne domowe zajęcia, odprężenie czy sen, z pewnością wzmocni nasze płuca, które odpowiadają za odporność.
Nadal masz problem z zatrzymaniem się? Powędruj do kuchni i ugotuj coś - Pastę marchewkową na przykład :). Z dodatkiem curry, co by rozgrzać się od środka.






Skład:
S (słodki):      3 marchewki
O (ostry):       2 łyżeczki curry, pieprz
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   1 łyżka soku z cytryny
G (gorzki):     kurkuma

S (słodki):      1 łyżeczka masła, 1 łyżeczka miodu


Przygotowanie: 
1. Marchewkę obieramy ze skórki, myjemy i kroimy na talarki. Następnie gotujemy ją we wrzątku ok. 12 minut do momentu aż będzie miękka.
2. Odcedzamy wodę i miksujemy marchew na gładką masę blenderem.
3. Do pasty dodajemy curry, pieprz, sól, sok z cytryny, kurkumę, masło i miód. Wszystko dokładnie mieszamy i próbujemy.

Pasta powinna mieć słodko-kwaśny smak z ostrą nutą curry. Jeśli uważacie, że jej smak jest mało wyrazisty, zróbcie jeszcze jeden obieg.
Pasta najlepiej smakuje z chlebem żytnim, ziarnistym i dodatkiem ogórka kiszonego.
Mmmm... można się rozmarzyć :).

Smacznego!

wtorek, 29 września 2015

Chleb z ziaren wg 5 Przemian

O moim podejściu do chleba kupowanego w sklepach już było. Nadal eksperymentuję, szukam i smakuję. 
Ostatnio naszła mnie ochota na chleb bez mąki, więc wypiekłam chleb z ziaren - ziarniakiem zwany. Jest w nim wszystko co najlepsze i najpotrzebniejsze. Dominuje w nim Element Ziemi, który pomaga nam znaleźć nam własne centrum, osiąść w nim i robić to, co należy.
Polecam go szczególnie tym, którzy się pogubili, są nieobecni lub bujają w obłokach. Chleb z ziaren bez mąki z pewnością Was uziemi :).




Skład:
S (słodki):       4 jaja, 0,5 kg ziaren i bakalii ( u mnie: słonecznik, pestki dyni, siemię lniane, płatki migdałów, orzechy laskowe, orzechy włoskie)
O (ostry):        pieprz
Sn (słony):      2 łyżeczki soli
K (kwaśny):   kilka kropel soku z cytryn
G (gorzki):     szczypta kurkumy


Przygotowanie: 
1. Jajka ubijamy na puszystą masę ok. 6-8 minut. Następnie wsypujemy ziarna i pokruszone orzechy. Kompozycja ziaren jest dowolna. Wszystko zależy od naszych upodobań i potrzeb.
2. Dodajemy świeżo zmielony pieprz, sól, kilka kropel soku z cytryny i kurkumę.
3. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Gotowe ciasto wlewamy do nasmarowanej oliwą lub olejem małej foremki do chleba. 
4. Pieczemy w nagrzanym piekarniku o temperaturze 160'C przez 60 minut. Upieczony chlebek wyjmujemy i studzimy. Najlepiej kroi się go następnego dnia po upieczeniu.
Zdrowego Smacznego :)

piątek, 25 września 2015

Gulasz z cukinią, papryką i pomidorami wg 5 Przemian

No to mamy jesień. Co prawda raczkującą dopiero, ale na dworze coraz chłodniej i barwniej. Wskakujemy w ciepłe ciuszki, skarpetki i... narzekamy na zimne stopy. 

Zanim zaczniemy marudzić, przyjrzyjmy się naszej diecie oraz trybowi życia, jaki prowadzimy. Gdy nasza dieta składa się głównie z gotowych, szybkich posiłków, chłodnych przekąsek, dużych ilości kawy i herbaty, żywności wysoko przetworzonej, a do tego dołożymy jeszcze pośpiech, stres i siedzący tryb życia - serwujemy sobie całościowe wychłodzenie organizmu. Nasze ciała nie otrzymują odpowiedniej dawki energii, która niezbędna jest do ogrzania oraz prawidłowego funkcjonowania narządów wewnętrznych. Zimne stopy to dla nas pierwsze ostrzeżenie i sygnał, że jest w nas za dużo zimna i czas to zmienić. 

Zmiana nie musi być radykalna. Wystarczy na początku wprowadzić w swoje menu jeden ciepły, samodzielnie gotowany posiłek np. poranne kanapki zastąpić śniadaniem na bazie kaszy jaglanej lub też przygotować pożywny gulasz z dodatkiem ziół. Gwarantuje, że w środku poczujecie przyjemne ciepło, a Wasze ciała zrekompensują to Wam dobrym samopoczuciem. Oczywiście w ciągu dnia uczucie ciepła zanika, dlatego warto pobudzać je rozgrzewającą herbatą z dodatkiem przypraw lub ćwiczeniami ruchowymi.

Jeśli uda Ci się przez kilka tygodni ograniczyć chłodne pokarmy, problem z zimnymi stopami minie, a poprawa witalności twojego ciała osiągnie pewien stały poziom.

Oto przepis na gulasz z cukinii z dodatkiem papryki, kukurydzy, pomidorów i ziół. Przygotowanie go zajmuje chwilę, a smak ma nieziemski. My zjadamy go bez dodatków, ale można podać go również w towarzystwie brązowego ryżu, kaszy lub pełnoziarnistego makaronu.

Smacznego :)




Skład:
S (słodki):       2 łyżki oleju ryżowego, 1 czerwona cebula, 1 czerwona papryka, 1 cukinia 
O (ostry):       2 ząbki czosnku, 1 łyżeczka curry, pieprz
Sn (słony):      1/4 szklanki zimnej wody, sól
K (kwaśny):   3 pomidory malinowe, 1/2 łyżeczki bazylii
G (gorzki):     1/2 łyżeczki tymianku, szczyptę kurkumy

S (słodki):      mała puszka kukurydzy, 1 łyżka masła
O (ostry):       pieprz
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   2 łyżki gęstej śmietany


Przygotowanie: 
1. W garnku rozgrzewamy olej ryżowy i smażymy na nim cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Gdy się zeszkli dodajemy pokrojoną czerwoną paprykę oraz cienkie plastry cukinii.
2. Doprawiamy warzywa zmiażdżonym czosnkiem, curry i pieprzem. Dusimy wszystko razem pod przykryciem 10 minut.
3. Dolewamy do garnka wodę. Następnie ją solimy i gotujemy ją ok. 5 minut. 
4. Dodajemy obrane ze skórki pomidory, bazylię, tymianek, kurkumę i kukurydzę. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.
5. Na koniec dokładamy łyżkę masła, dopełniamy smak gulaszu pieprzem, solą i śmietaną. Gotujemy całość ok. 6 minut na wolnym ogniu.
Pyszności!