Strony

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Pasta z pieczonych warzyw wg 5 Przemian

Lato to najwspanialszy czas, aby nacieszyć się zdrowym jedzeniem. Na talerzach królują kolorowe potrawy z młodych warzyw i świeżych owoców, którymi możemy zajadać się bez wyrzutów sumienia. Bo to w końcu- samo zdrowie! :)

Lato to jedna z najbardziej lubianych pór roku. Uwielbiana głównie za słońce, ciepło, wakacje i luz. Wg medycyny chińskiej okres letni przyporządkowany jest do Elementu ognia, który zarządza sercem. Tym szczególniej możemy potraktować nasze ciała i otulić je harmonią i spokojem.

Ja od wczoraj raczę się pastą z pieczonych warzyw. Traktuję ją jak nagrodę dla swojej duszy i celebruję każdy kęs. Polecam, bo smak ma znakomity i zaskakujący.

Smacznego!






Skład:
S (słodki):      4 młode marchewki, 4 młode pietruszki, 1 czerwona papryka
O (ostry):       2 małe, młode selery, 1 młody por, 4 ząbki czosnku
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   garść natki pietruszki, 1 łyżeczka soku z cytryny
G (gorzki):     szczyptę kurkumy, 1/2 łyżeczki tymianku

S (słodki):      1 łyżeczka masła, szczyptę nierafinowanego cukru trzcinowego
O (ostry):       1 łyżeczka musztardy, pieprz

Przygotowanie: 
1. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180'C.
2. Warzywa dokładnie myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w plasterki. Następnie układamy je na blasze przykrytej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku co najmniej 25-30 minut.
3. Gdy warzywa są już zarumienione i miękkie, wyjmujemy je z piekarnika i chwilę studzimy. 

4. Do głębokiego naczynia wkładamy po kolei: marchewkę, pietruszkę, paprykę, seler, por i czosnek. Wszystko dokładnie miksujemy blenderem na gładką masę.
5. Następnie pastę doprawiamy solą, pokrojoną drobno natką, sokiem z cytryny, kurkumą, tymiankiem. Dodajemy także masło, szczyptę cukru, musztardę i pieprz.
6. Składniki mieszamy ze sobą tak, aby się wszystkie smaki połączyły.
7. Smarujemy kromki chleba i ozdabiamy je wedle uznania np. czarnuszką lub natką pietruszki.
GOTOWE :)

piątek, 12 czerwca 2015

Lemoniada z rabarbaru i truskawek wg 5 Przemian

W tak ciepłe dni nie zapominajmy o odpowiednim nawodnieniu naszego organizmu. W tym przypadku niezastąpiona jest oczywiście woda, najlepiej alkaliczna, która ma właściwości odkwaszające.

Jednak często zdarza nam się sięgać po słodkie napoje gazowane czy też soki. Picie tego typu produktów negatywnie wpływa na nasz organizm, zdrowie oraz ciało. 
Takie napoje przede wszystkim zaburzają  równowagę kwasowo-zasadową organizmu i obciążają pracę narządów wewnętrznych. Nasze ciała nie zostają odpowiednio doenergetyzowane, co wpływa na niedobre samopoczucie.

Co zrobić, gdy słońce mocno grzeje a my usychamy z pragnienia?

Najlepszym ratunkiem w takiej sytuacji jest LEMONIADA! A może TRUSKAWKONIADA! :)
Dzisiaj w wersji optymistyczno-różowej, czyli... Rabarbarowo-Truskawkowa.

Obiecuję, że ugasi każde pragnienie.




Skład:
K (kwaśny):   1 szklanka rabarbaru (część różowa pokrojona w kostkę)
G (gorzki):     szczyptę kurkumy
S (słodki):      3 łyżki cukru trzcinowego, szczyptę cynamonu
O (ostry):       szczyptę kardamonu
Sn (słony):      1,5 litra zimnej wody
K (kwaśny):   1 szklanka truskawek

Przygotowanie: 
1. Do garnka wrzucamy pokrojoną w kostkę różową część rabarbaru. Posypujemy wszystko kurkumą i cukrem trzcinowym. 
2. Następnie na wolnym ogniu podsmażamy rabarbar do momentu aż puści sok, a cukier się rozpuści. Pilnujmy, aby rabarbar się nie przypalił, dlatego co chwilę trzeba go mieszać.
3. Dodajemy kardamon, wlewamy zimną wodę i wrzucamy truskawki. Wszystko razem dokładnie mieszamy i czekamy ok. 3-5 minut aż napój się zagotuje.
4. Gorący napój wlewamy do dzbana i wstawiamy do lodówki do schłodzenia. 
W tym czasie wkładamy kawałki truskawek w foremki do kostek lodu. Zalewamy je wodą i wkładamy do zamrażarki.
5. Napój podajemy z świeżymi plastrami cytryny i kostkami lodu.

W wersji dla dorosłych smak lemoniady możemy wzmocnić dodając mały kieliszek wódki lub innego alkoholu.
Smacznego gaszenia pragnienia!

czwartek, 11 czerwca 2015

Zielona pasta z sera i groszku wg 5 Przemian

Połączenie sera z zielonym groszkiem może zaskoczyć. Jest to pomysł na bardzo ciekawą i przede wszystkim smaczną pastę do chleba.

Jest to jedna z moich najbardziej ulubionych past i smarowideł, które przyrządzam dla siebie w wyjątkowych momentach. Ostatnio przyrządziłam ją także dla przyjaciół, którzy chórem wykrzyknęli: "Kochamy jeść!" :). Spróbujcie koniecznie!





Skład:

K (kwaśny):    pół paczki sera białego (u mnie śmietankowego)
G (gorzki):     1/4 łyżeczki kurkumy
S (słodki):      1 łyżka majonezu, mała puszka groszku konserwowego
O (ostry):       pieprz
Sn (słony):      sól

Przygotowanie: 
1. Do miski wkładamy po kolei: ser biały, kurkumę, groszek konserwowy, majonez. Następnie doprawiamy wszystko pieprzem, solą i rozdrabniamy blenderem na gładką masę.

Gdy nie macie blendera, możecie również rozgniatać groszek i twaróg widelcem.
Smacznego :)

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Ciasto ze szpinakiem, granatem i mascarpone wg 5 Przemian

Absolutny hit czerwcówki! Zjedzony do ostatniego okruszka! Niezbędnik wśród piknikowych deserów! :)
Nie dość, że pyszny, to na dodatek kusi pięknym wyglądem. Tak! Mowa tu o cieście ze szpinaku zwanego też "Leśnym Mechem".

Wykonanie ciasta jest bardzo proste i przyjemne. Wystarczą tylko chęci do pieczenia i nagrzany piekarnik :).

Czy czuć szpinak? Owszem, szpinak jest wyczuwalny, ale ma on zupełnie inny smak. Także macie okazję poznać go w nowej, zaskakującej odsłonie. Gwarantuję, że ciastem będą się zajadać nawet najwięksi przeciwnicy zieleniny.
Niech smakuje! :)






Składniki na ciasto:
S (słodki):       3 jajka, 1 cukier wanilinowy, 1 i 1/3 szklanki cukru trzcinowego, 1 i 1/3 szklanki oleju
O (ostry):       1/2 łyżeczki kardamonu
Sn (słony):      szczyptę soli
K (kwaśny):   2 szklanki mąki pełnoziarnistej, 3 łyżeczki proszku do pieczenia
G (gorzki):     1/3 łyżeczki kurkumy

S (słodki):      450 g rozmrożonego, drobnego szpinaku

Składniki na krem:
S (słodki):      0,5 l śmietany kremówki, 250 g mascarpone, 1 cukier wanilinowy

Dodatkowo:
1 owoc granatu

Przygotowanie: 
1. Szpinak wyjmujemy z opakowania i pozostawiamy do rozmrożenia. Następnie odcedzamy z niego wodę.
2. Jajka ubijamy na puszystą masę razem z cukrem wanilinowym i trzcinowym. Do masy wlewamy cienką stróżką olej i cały czas miksujemy.
3. Dodajemy kardamon, proszek do pieczenia, mąkę pełnoziarnistą i kurkumę. Na koniec wrzucamy rozmrożony szpinak i mieszamy wszystkie składniki łyżką.
4. Dno tortownicy o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia i nagrzewamy piekarnik do 180' C.
5. Masę szpinakową wlewamy do formy i pieczemy ciasto przez 1 godzinę.

1. Gdy ciasto znajduje się w piekarniku przygotowujemy krem. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno i dodajemy serek mascarpone oraz cukier. Wszystko dokładnie mieszamy i wstawiamy do lodówki.

1. Upieczone ciasto wyjmujemy z formy i pozostawiamy do ostudzenia. Następnie odkrawamy górę ciasta (mniej więcej na wysokości 2/3 ciasta) i odkrojoną część kruszymy. 
2. Pozostały biszkopt smarujemy kremem z mascarpone i posypujemy okruszkami. Na koniec dekorujemy wierzch ziarenkami granatu i chłodzimy ciasto przez 2-3 godziny w lodówce.

Smacznego!


poniedziałek, 1 czerwca 2015

Krem pomidorowy wg 5 Przemian

Przepis ten dedykuje Kasi oraz wszystkim innym, którzy twierdzą, że gotowanie wg 5 Przemian jest skomplikowane i czasochłonne :)

Kochani, gdy wpadam do kuchni, spędzam w niej maksymalnie 30 minut. A dania niezależnie od długości gotowania smakują zawsze pysznie. To magia 5 Przemian i odpowiedniej kolejności dodania produktów. 

Początkowo ta kolejność może wydawać się trudna, ale wystarczy przełamać nasz wewnętrzny opór i podjąć wyzwanie - ugotowania najprostszego kremu pomidorowego z dodatkiem bazylii. 
Gwarantuję, że od tego dania rozpoczniecie swoją przygodę z gotowaniem wg 5 Przemian.

Tak więc chochle w dłoń! ;)






Skład:
S (słodki):       4 łyżki oleju ryżowego, 
O (ostry):       1 mała cebula, 5 ząbków czosnku
Sn (słony):      1 litr zimnej wody, sól
K (kwaśny):   1/2 łyżeczki suszonej bazylii
G (gorzki):     1/2 łyżeczki tymianku

S (słodki):      1 mała marchew, 1 mała pietruszka
O (ostry):       1/4 selera, 1/2 pora, pieprz
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   3/4 szklanki przecieru pomidorowego, garść świeżej bazylii, 1 łyżka soku z cytryny
G (gorzki):     kurkuma, 

S (słodki):      1 łyżeczka cukru trzcinowego, 1 łyżeczka masła

Przygotowanie: 
1. Olej ryżowy rozgrzewamy w rondlu i smażymy na nim pokrojoną w drobną kostkę cebulę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Gdy cebula się zeszkli, wlewamy wodę oraz dodajemy sól, suszoną bazylię i tymianek.
2. Czekamy aż woda się zagotuje i wrzucamy startą marchew, pietruszkę, selera i pora pokrojonego w talarki. Doprawiamy wszystko pieprzem, solą i gotujemy ok 12-15 minut pod przykryciem na wolnym ogniu.
3. Następnie wlewamy przecier pomidorowy. Najlepiej domowej roboty - mniam!. Dodajemy też świeżą bazylię, sok z cytryny i szczyptę kurkumy.
4. Na koniec doprawiamy zupę cukrem i masłem. Całość miksujemy blenderem na gładki krem i jeszcze kilka minut gotujemy.

Tak oto w 20 minut powstał wyjątkowy cud garnkowy :) 
SMACZNEGO!