Strony

środa, 13 maja 2015

Wiosenny szpinak z czosnkiem i śmietaną wg 5 Przemian

Do Pieczonych ziemniaków z szafranem bezapelacyjnie polecam świeży szpinak. Tym bardziej, że wokoło pachnie wiosną.
Szpinak to wyjątkowa roślina. Jest częstym dodatkiem w sałatkach, koktajlach, sosach czy nadzieniach do naleśników i pierogów. Zgodnie z medycyną naturalną ma właściwości odmładzające i spowalniające proces starzenia. Szczególnie warto go wprowadzić do menu w okresie osłabienia czy rekonwalescencji. Polecany jest w anemii oraz niedoborze witamin i soli mineralnych.

Szpinak w wersji wytrawnej z dodatkiem czosnku i śmietany smakuje doskonale. Przekonuje swoim smakiem największych przeciwników "przedszkolnej szpinakowej papki".

Spróbujcie, bo warto!




Skład:
S (słodki):       4 łyżki oleju ryżowego, 2 duże garście świeżego szpinaku
O (ostry):       pieprz, 2 ząbki czosnku
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):    2 łyżki soku z cytryny, 1 łyżeczka bazylii, 1/3 szklanki śmietany 18%
G (gorzki):     1/3 łyżeczki kurkumy, 1 łyżeczka tymianku

S (słodki):      1 łyżeczka masła



Przygotowanie: 
1. Na patelni rozgrzewamy olej ryżowy i wrzucamy posiekany świeży szpinak.
2. Na wolnym ogniu dusimy szpinak - co chwilę mieszając. Następnie doprawiamy go pieprzem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą, sokiem z cytryny, bazylią.
3. Wlewamy kwaśną śmietanę oraz dodajemy kurkumę i tymianek.
4. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i dusimy przez ok. 6-7 minut pod przykryciem. Na koniec dodajemy łyżeczkę masła i jeszcze chwilę smażymy.
Jeśli smak szpinaku będzie zbyt mało wyrazisty lub uznacie, że potrawa potrzebuje np. więcej soli - zróbcie dodatkowy obieg. Potrawa będzie wtedy bardziej naładowana energetycznie i zaskoczy mile Wasze kubki smakowe.
Smacznego!

Pieczone ziemniaki z szafranem wg 5 Przemian

Taki raj mam dzisiaj w swoim mieszkaniu. Drepczę boso po kuchni, w powietrzu unosi się aromatyczny zapach wiosennego obiadu, a przez otwarte okno wpadają delikatne nasiona/płatki dmuchawcy. 

Ranek rozpoczęłam od niezwykłej rozmowy na temat czerpania radości z życia. Podobno ten, kto ma zamknięte serce nie widzi piękna świata. Znam ten stan i mam na niego sposób. Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie i być uważnym. Wtedy przychodzą do nas przyjemne drobiazgi i bezcenne dary świata. Gdy tego doświadczamy nasze serce otwiera się i rozpływa się w szczęściu i miłości do siebie i otoczenia. W takiej chwili ma się ochotę skakać, tańczyć, iść na spacer czy porozmawiać z bliskimi. 

Właśnie na takiej rozpływającej energii powstał dzisiejszy obiad. Pieję z zachwytu nad nim i z głośnym mlaskiem przedstawiam Wam... Pieczone ziemniaki z szafranem. Doskonałe w duecie z świeżym szpinakiem okraszonym czosnkiem i śmietaną. Ale o tym w kolejnym poście.

Smacznego!





Skład:
S (słodki):       5 młodych ziemniaków

Marynata:
S (słodki):       4 łyżki oleju ryżowego
O (ostry):       pieprz, 2 ząbki czosnku
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   1/2 łyżeczki soku z cytryny, łyżeczka bazylii
G (gorzki):     łyżeczka tymianku, 1/2 łyżeczki szafranu
S (słodki):       1 łyżeczka masła



Przygotowanie: 
1. Młode ziemniaki dokładnie myjemy i gotujemy je we wrzącej wodzie ok. 10 minut. Następnie je studzimy i kroimy w ćwiartki.
2. Przygotowanie marynaty zaczynamy od wlania oleju ryżowego do głębokiego talerza lub naczynia. Jest to nasza baza, którą doprawiamy kolejno: pieprzem, czosnkiem przeciśniętrym przez praskę, solą, sokiem z cytryny, bazylią, tymiankiem, szafranem i masłem.
3. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Następnie w marynacie moczymy ćwiartki ziemniaków, układamy je na blasze wyłożonej papierem i pieczemy w rozgrzanym piekarniku przez 20 minut w temperaturze 200'C.
4. Niech smakują! :)

wtorek, 12 maja 2015

Pasta z awokado wg 5 Przemian

Zielono na dworze, zielono w sercu i... zielono na talerzu.
Sprawcą dzisiejszego szczęścia jest niewielkie awokado. Wygląda dość niepozornie, a w swoim smaku posiada moc. Moc pozytywnego patrzenia na świat.
Awokado smakuje świetnie w każdej postaci. Czy to krem, czy sałatka lub też pasta - wszyscy się cieszą, że je jedzą.
Dziś na moim stole zawitało w postaci pasty na kanapki. Z dodatkiem świeżej kolendry. A co! W końcu mamy wiosnę :).





Skład:
S (słodki):       1 dojrzałe awokado, 3 ugotowane żółtka jaj (można pominąć)
O (ostry):       pieprz, 1 mały ząbek czosnku
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   1 łyżka soku z cytryny, garść świeżej kolendry
G (gorzki):     kurkuma

S (słodki):      1 łyżeczka majonezu



Przygotowanie: 
1. Gotujemy jajka na twardo, następnie studzimy, obieramy ze skorupki i wyjmujemy żółtka.
2. Awokado myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w kosteczkę zielony miąższ. Łączymy razem z żółtkami mieszając i ugniatając składniki widelcem.
3. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, pieprz oraz sól.
4. Skrapiamy wszystko sokiem z cytryny oraz przyprawiamy świeżą kolendrą, kurkumą i majonezem.
5. Wszystko dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej, gładkiej masy.
6. Pasta najlepiej smakuje z żytnim chlebem z dodatkiem zielonych kiełków np. rzeżuchy.
Na zdrowie! :)

wtorek, 5 maja 2015

Kotlety marchewkowe wg 5 Przemian

Kotlety marchewkowe miałam przyjemność spróbować na warsztatach Ewy Dobek. Od pierwszego kęsa skradły moje serce i serwuję je sobie co niedzielę. 
Dziś jest wtorek... No tak! Ale płynął tak błogo, że postanowiłam go uczcić niedzielnym obiadem :).

Kotlety marchewkowe są wyjątkowe. Jest w nich jakaś tajemnicza magia, która przekona do potraw bezmięsnych nawet najbardziej zagorzałych fanów tradycyjnego mielonego.  
Pamiętajmy o podstawowej zasadzie - kotlety muszą być dobrze doprawione. To właśnie łagodny smak marchewki w połączeniu z orientalnym curry tworzy wyśmienity duet. 
Mmmmm... aż chce się mruczeć :)






Skład:
S (słodki):       2 marchewki, jajko
O (ostry):       pieprz, 1 łyżka curry
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   1 łyżka soku z cytryny
G (gorzki):     kurkuma

S (słodki):      1 łyżeczka miodu
O (ostry):       2 garści płatków owsianych


Przygotowanie: 
1. Marchewkę dokładnie myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
2. Dodajemy rozbełtane jajko, pieprz, curry, sól, sok z cytryny, kurkumę oraz miód do smaku. Wszystkie składniki mieszamy i pozostawiamy do czasu aż marchewka puści sok.
3. Następnie wsypujemy płatki owsiane i formujemy z masy zgrabne kotleciki.
4. Na patelni rozgrzewamy olej i wkładamy kotlety. Smażymy je po obu stronach do momentu aż się zarumienią i będą chrupiące na zewnątrz.
5. Gorące kotlety podajemy z sałatą lodową lub pomidorami malinowymi polanymi czekadełkiem z dodatkiem sezamu.
Smacznego!

poniedziałek, 4 maja 2015

Smak Indii: Dhal z czerwonej soczewicy wg 5 Przemian

Po długiej majówce nadszedł czas na porządek w lodówce. Bohaterem dzisiejszego dnia została soczewica czerwona. Przybrała ona postać indyjskiego dhalu gotowanego na emocjach - a dokładnie na duecie lęku i złości. Efekt był zaskakujący!

O dhalu z soczewicy można by rzec krótko: Urodziwy to on nie jest! ;) Ale za to jego smak rekompensuje wszystko. Jest delikatny, a zarazem pikantny. Idealny do jedzenia palcami, co przyprawia podniebienie o dreszcze.

Spróbujcie koniecznie!






Skład:
S (słodki):       olej, 1 średnia usmażona czerwona cebula,
O (ostry):       łyżka świeżo startego imbiru, 1 ząbek czosnku, pieprz
Sn (słony):      sól
K (kwaśny):   1/3 szklanki passaty pomidorowej, 1 pomidor malinowy
G (gorzki):     1/2 łyżeczki tymianku, kurkuma

S (słodki):      1 szklanka czerwonej soczewicy, 1 łyżeczka cynamonu
O (ostry):       1 łyżka curry, 1 łyżeczka garam masala, 1/2 papryczki chilli, pieprz
Sn (słony):     1 szklanka wody, sól
K (kwaśny):   2 łyżki soku z cytryny
G (gorzki):     kurkuma


S (słodki):      3 łyżki masła, 1 łyżeczka cukru trzcinowego



Przygotowanie: 
1.W rondlu rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Następnie dodajemy cebulę pokrojoną w drobną kosteczkę.
2. Gdy cebula się zeszkli wrzucamy świeżo starty imbir, pieprz, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól.
3. Całość mieszamy dokładnie i wlewamy do rondla passatę pomidorową wraz z pokrojonym w kostkę pomidorem. Czekamy kilka minut aż pomidor zmięknie i dodajemy tymianek, kurkumę, soczewicę, cynamon, curry, garam masalę, papryczkę chilli, pieprz, wodę i sól.
4. Następnie dhal gotujemy ok. 20 minut - co jakiś czas mieszając i sprawdzając czy soczewica się nie rozgotowała.
5. Na koniec doprawiamy potrawę sokiem z cytryny, kurkumą, masłem i cukrem trzcinowym. Chwile jeszcze dusimy wszystko pod przykryciem, aby smaki mogły się połączyć.
6. I zajadamy z apetytem :)



SMACZNEGO!